Szkoła Coachingu dla menedżerów sprzedaży

Porzuciłem pisanie bloga na kilka dni, bo skupiłem się na przygotowaniu propozycji Szkoły Coachingu dla menedżerów, która jest dedykowana wszystkim, którzy preferują nowoczesny i efektywny styl zarządzania. Proponujemy nowoczesne rozwiązania w obszarze motywowania i rozwoju pracowników działu sprzedaży. Podpowiadamy, jak w oparciu o coaching prowadzony przez menedżerów, zwiększyć efektywność handlowców. Więcej informacji na stronie...

Sprzedaż: Po trzeciej transakcji jesteś prawdziwym sprzedawcą

"Stary mistrz" sprzedaży Joe Girard napisał kiedyś: Prawie każdy może dokonać paru sprzedaży na początku swej pracy w zawodzie. Czy to będą samochody, czy ubezpieczenia na życie, czy cokolwiek innego, każdy może na przykład sprzedać auto szwagrowi, a drugie swojemu najlepszemu przyjacielowi. O tej prawidłowości pamiętają te banki, firmy ubezpieczeniowe, czy firmy MLM, które naciskają początkujących sprzedawców, aby sporządzili...

Efektywna sprzedaż, czyli patrząc na obrazy "starych mistrzów"

Spoglądając na obrazy "starych mistrzów" (takich jak: Tycjan, Rafael, Mantegna, Antonello da Messina, czy Caravaggio)mam wrażenie, że malarze nowocześni czegoś nas pozbawiają. Może malują "na skróty", a może nie potrafią stosować takich technik malarskich jak "starzy mistrzowie". Może "nowocześni sprzedawcy" nie są dość skuteczni, ponieważ nie opanowali sztuki "starych mistrzów" sprzedaży?...

Sprzedaż: Joego Girarda "Prawo 250"

Na wielu szkoleniach sprzedażowych powtarzam, że zadowolony klient powiadamia samoistnie najwyżej kilku swoich znajomych, natomiast niezadowolony klient przekazuje negatywne informacje o firmie nawet dziesięciu osobom. Przekazywane przeze mnie zasady nie są niczym nowym, ale każdy handlowiec powinien o nich pamiętać. "Stary, dobry Joe" też znał reguły postępowania klientów i ujął je w "Prawo 250". Oto ono: Każdy człowiek...

Najlepsze praktyki sprzedaży: "Tępa piła" też jest człowiekiem

Każdy sprzedawca tworzy na swój użytek typologię klientów. I tak powstaje "klient-bocian", "upierdliwiec", "oglądacz" i wielu innych. "Stary, dobry Joe" (Joe Girard) również o tym wspomniał: Nie wiem, jak w potocznym języku w Twoim mieście, czy w Twojej okolicy, nazywacie klienta. W Detroit my dealerzy samochodowi, nazywamy go tępą piłą. Jest to określenie brzydkie, bo źle jest myśleć w ten sposób...

< 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 >

Autor bloga

Jarosław Rubin

Trener biznesu, konsultant zarządzania, coach, Jot...

O blogu

Sprzedawać każdy może, podobnie jak szkolić ze sprzedaży. Jeżeli to prawda, to doświadczenie w sprzedaży i znajomość najlepszych praktyk nie mają znaczenia...

Kalendarz